Niedziela Bożego Miłosierdzia – Bóg wzywa nas do głoszenia miłosierdzia całemu światu

 

W Niedzielę Miłosierdzia zapraszamy do uczestnictwa w Godzinie Miłosierdzia (za pośrednictwem transmisji on-line) o godzinie 15.00. Po nabożeństwie zostanie odprawiona Msza Święta w intencji Parafian. 

***

Bóg wzywa nas do głoszenia miłosierdzia całemu światu – powiedział o. Jan Maria Szewek OFMConv. Rzecznik krakowskich franciszkanów w rozmowie z KAI tłumaczy czym jest Niedziela Miłosierdzia Bożego, obchodzona w tym roku 19 kwietnia. Podkreślił, że Niedziela Miłosierdzia Bożego jest wyjątkowym świętem, o które prosił sam Chrystus podczas objawień, wyznaczając konkretną datę, kiedy ma zostać ustanowione.

– Pan Jezus mówił o tym wielokrotnie. Święto Miłosierdzia Bożego zostało ustanowione najpierw dla diecezji krakowskiej w 1985 roku przez kard. Franciszka Macharskiego. 10 lat później Jan Paweł II wprowadził je dla wszystkich diecezji w Polsce – powiedział. Duchowny zaznaczył, że dopiero w dniu kanonizacji Siostry Faustyny, której Bóg objawił tę prośbę, Jan Paweł II 30 kwietnia 2000 roku ogłosił święto dla całego Kościoła.

– Pan Jezus chciał żeby to święto było ucieczką dla wszystkich dusz, szczególnie dla biednych grzeszników, mówił też, że tego dnia będzie wylewał całe morze łask, na osoby, które się zbliżą do jego miłosierdzia. Obiecał, że dusza, która przystąpi do sakramentu spowiedzi i Komunii Świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar – zaznaczył o. Szewek.

Dodał, że „odpuszczenie win i kar” dotychczas można było uzyskać jedynie w dniu Chrztu Świętego. – W ten sposób Pan Jezus podniósł Niedzielę Miłosierdzia Bożego do rangi drugiego Chrztu Świętego. Przypomniał siostrze Faustynie zasadniczą prawdę – by ludzie nie lękali się zbliżyć do Niego, że chociażby „grzechy były jak szkarłat, to nad śnieg wybieleją”. Bóg tego dnia wylewa całe morze łask. Daje nam ostatnią deskę ratunku, bo On wysłużył to odkupieniem na krzyżu – tłumaczył franciszkanin.

Dodał również, że należy się starać żyć zgodnie z Bożymi drogowskazami – dekalogiem i Ewangelią. – Jeśli tylko człowiek powstanie, nie będzie trwać w grzechu, bez względu na to jaka była jego przeszłość, może dostąpić zbawienia. Możemy oglądać Boga w wieczności. Bylebyśmy się opamiętali, nawrócili, zjednoczyli z Bogiem, ale też starali się odpokutować i zadośćuczynić drugiemu człowiekowi – powiedział kapłan, wyjaśniając, że jeśli człowiek przyjmie taką postawę Bóg mu wszystko przebaczy.

O. Szewek podkreślił, że Chrystus daje miłosierdzie, ale także wzywa do miłosierdzia wobec bliźniego, o czym świadczy chociażby modlitwa „Ojcze nasz” i słowa „jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”.

Franciszkanin przypomniał, że Stolica Apostolska na czas epidemii, udzieliła odpustu zupełnego dla wiernych, którzy będą się modlić w intencji przebłagalnej o koniec epidemii, o ulgę dla chorych i cierpiących oraz o zbawienie wieczne dla tych, których Bóg powołał do siebie. – Bóg wzywa nas do głoszenia miłosierdzia całemu światu, ale też praktykowania go poprzez słowa, modlitwę i czyny – podsumował duchowny.

Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Wybór tego terminu nie jest przypadkowy – na ten dzień przypada oktawa Zmartwychwstania Pańskiego, która wieńczy obchody Misterium Paschalnego Chrystusa. Ten okres w liturgii Kościoła ukazuje tajemnicę miłosierdzia Bożego, która najpełniej została objawiona właśnie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa.

Za: kai.pl